W niedzielny wieczór we Florencji byliśmy świadkami koszmarnych scen, do których doszło podczas meczu Serie A między Fiorentiną i Interem Mediolan, a wszystko z poziomu ławki rezerwowych oglądał Piotr Zieliński. Po kwadransie rywalizacji na murawę upadł bezwładnie Edoardo Bove, który musiał być reanimowany i trafił do szpitala. „Wstępne testy wykluczyły poważne uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego i układu krążeniowo-oddechowego” – przekazał klub.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://sport.interia.pl/serie-a/news-fiorentina-przekazala-nowe-informacje-ws-bove-koszmar-sie-ni,nId,7867249
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




